Taniec solo – Funk no 1
LEWY BOK, PRAWY BOK
By utrzymywać w tańcu równowagę, umieszczamy rozciągnięty kręgosłup nad palcami lewej lub prawej stopy. Mówimy, że mamy kręgosłup po lewej lub prawej stronie, czyli lewy lub prawy bok. Kregosłup nie musi być pionowy, może być nachylony i skręcony, musi być jednak rozciągnięty (nie może być wiotki.). W tańcu mózg nie wydaje poleceń nogom (choc pewnie przy okazji też) lecz bokom, czyli kręgosłupowi. Pamietajmy : nogami się nie tańczy, tańczy się ciałem, czyli głownie kręgosłupem..
PARTNER NIE TAŃCZY
To oczywiście skrót myślowy mający zaznaczyć różne role partnerów w tańcu. Partnerzy nie rywalizują w parze, kto lepszym tancerzem jest. Partnerka tańczy a partner kreuje jej taniec czyli sugeruje, kiedy i w którym kierunku oraz w jaki sposób powinna się poruszać. Sugeruje – nie wymusza. Nie obraca, nie ciągnie, nie popycha. Sygnalizuje, kiedy powinna sie obrócić, kiedy pojść za partnerem, kiedy się wycofać. Zostawia jej spory zakres swobody na interpretację swojej roli jak dobry reżyser dobrej aktorce, bo to ona właśnie ma być gwiazdą a on twórcą jej sukcesu.
ZAWSZE W PRZODZIE
Człowiek stworzony jest do ruchu w przód. W tył może się tylko cofać a to już coś innego. Ciało zawsze pochylone jest do przodu, jego pionowa oś przechodzi przez palce stóp. Bardzo to ułatwia ruch do przodu bo pozwala wykorzystać grawitację. Upadając nieco podsuwamy nogi pod ciało i przesuwamy sie. Widać to wyraźnie zwłaszcza podczas biegu. W tył tak łatwo nie pójdzie. Trzymając ciało wychylone do przodu wysuwamy do tyłu palce stóp i nachodzimy na nie. Wycofujemy się na „z góry upatrzone” (zaznaczone palcami) pozycje.
